Kategorie
Fortyfikacje Czeskie

Okolice Ostrawy

Fort piechoty MO-S 5 Na Trati.

Lipiec 2002 r.

Tym razem zapraszam do fortów czeskich w okolicach Ostrawy. Temat ten
zredagował i oprawił zdjęciami Adam z Rybnika, któremu w ramach
współpracy użyczyłem miejsca nastronie.

Autor przy prawym forcie. Rowery są czechów.

Przekraczając granice w Chałupkach wjechaliśmy do Bohumina , zaraz przy
drodze po prawej stronie w dole widziałem kiedyś fajny bunkier. Więc tym razem
nie można było podarować okazji i nie odwiedźić tego obiektu. Jest to fort
piechoty o symbolu MO-S 5 (P,L). Oznaczenie P i L oznacza prawa i lewa strona
obiektu. Innymi słowami – piękny ogromny bunkier w „lustrzanym odbiciu”, są to
dwa forty połączone podziemnym tunelem długości ok. 20 m przebiegającym
pod nasypem kolejowym.

Lewy Fort i gospodarze

Oba bunkry byly silnymi punktami oporu. Miały za zadanie obrone toru
kolejowego. Wyposażone były dwa działa przeciwpancerne, cztery ciężkie
karabiny maszynowe i kilka lżejszych. Posiadały dzwony i obrotowe wieże pancerne,
które wyrwane poźniej przez Niemców zamontowane zostały na Górnym Śląsku.

Czesi odgrzebują starocie.

Na zdjęciu widać wyraźnie przebiegający pod stanowiskami bojowymi rów
diamentowy. Odnową jego zajmują się czescy miłośnicy militarii, amatorzy
którzy własnym sumptem remontują podobno najstarszy , największy fort budowany
na wzór tego co znajduje się na linii Maginota . Poprosiliśmy „bunkrowców” żeby
nas oprowadzili i bez kłopotu, gość odpalił mały agregat spalinowy i zaprosił
nas do środka (9 osób).

To jest mój kolega przy lewym forcie.

Dolne piętra budowli były zalane wodą, wszystkie takie obiekty posiadają
studnie, a ten nawet dwie, ktoś jednak uszkodzi jedną i woda przez całe lata stała
wewnątrz. Oprócz pomieszczeń typowych ze stanowiskami ogniowymi są tam pokoje
radiotelegrafisty, dowódcy, sypialnie załogi, ubikacje,magazyny i cała masa
zakamarków przeznaczonych na różne potrzeby. W środku można rozpalić piec, komin
widać na zdjęciu. Są słynne kopuły pozostałości po dzwonach czyli wieżach
pancernych. Czesi jednak obiecali że te wieże będą niedługo zamontowane?!

Prawy fort

Młodzi miłośnicy bunkrów są pełni zapału i poświęcenia , można zobaczyć
meble z tego obiektu , telefony , radiostację , skrzynie , kociołek i wiele
innych przedmiotów które albo pozostały w środku albo okoliczna ludność im
poprzynosiła. Cała wyprawa trwała 45 minut. Potem poproszono nas o wpis do
pamiątkowej księgi (zwykłego zeszytu A-4) gdzie napisaliśmy trochę ciepłych
słów i dzielnym odkrywcom podarowaliśmy kilkadziesiąt koron za frajdę jaką nam
zrobili.

Widok na tory z dachu bunkra.

Jeszcze na koniec kilka ciekawostek, fortyfikacje ciągną się od
Bohumina (8 fortów), Ludgerowic (8 fortów), Hlucina (15 fortów), Dolni Benesov
(11 fortów) do Smolkowa (5 fortów). Jest to linia fortyfikacji Ostravskich
naprawdę wartych zwiedzenia ze względu na doskonały stan obiektów i bliskość
usytuowania. Dobra to tyle za jakiś czas napiszę co zobaczyłem w
Hlucinie-Darkowicach……a jest co opisywać!

Pozdrawiam Adam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *