Październik 2006 r.
Część 2
Strona Zachodnia
Po zakończeniu zwiedzania odcinka wschodniego, powróciłem do przeprawy promowej i ruszyłem dalej na zachód.
Bunkier 2808
Już po kilkunastu metrach natrafiłem na pierwszy bunkier.
Nad nietkniętym otworem strzelniczym, znajduje się wyraźny numer.
W środku, jak w większości bunkrów na podłodze jest woda.
Wyjście awaryjne zasypane jest ziemią.
Nad płytą pozostały jeszcze dwa uchwyty siatki maskującej.
Dalej wygodną drogą pojechałem w kierunku czerwonego samochodu.
Bunkier 2809
Na miejscu okazało się, że jest tu ciekawy schron obserwacyjny.
Do wejść można dostać się bez trudu.
Na ścianie jest słabo widoczny numer kolejny bunkra 2809 ?
Przy wejściu widoczny jest napis z datą budowy obiektu.
W środku jest dość sporo ziemi z wyjścia awaryjnego.
Wnętrze bunkra o dziwo jest suche, przez co chętnie jest odwiedzane przez strudzonych „wędrowców”
Nie spotkałem jeszcze takiego bunkra. Znajduje się tu tylko schron
i stanowisko obserwacyjne.
Jest tu wszystko podpora obserwatora i uchwyty.
Wnętrze dzwonu jest wypełnione pajęczynami, ale najciekawsze jest to, że został najprawdopodobniej przestrzelony na wylot od środka z rusznicy p/p.
Na dzwonie oprócz otworu, są jeszcze ślady wykorzystania go jako kowadło.
Droga na wale rozchodzi się w dwóch kierunkach. Pojechałem w prawo sprawdzić brzeg rzeki, ale nie radze tam jechać, brzeg jest pusty, a pod wałem znajdują się podmokłe rozlewiska.
Dobrze, że po tych bez owocnych poszukiwaniach mogłem się przecisnąć tym wąskim przesmykiem i nie musiałem wracać do punktu wyjścia.
Przy tym znaku powróciłem na wał.
Bunkier nr.771
Pojawiła się inna numeracja, raczej oryginalna.
Pojawił się też w końcu bunkier, bo ani nad Odrą, ani na wale
przez dłuższy czas nic nie było.
Zmienił się też typ bunkra. Ten jest z jednym wejściem.
Obrona zewnętrzna prowadzona była już z samego schronu.
To co wyróżnia ten bunkier od innych, to małe dodatkowe pomieszczenie.
Stanowisko bojowe ma dziś zamurowany otwór.
Płyta jest czysta, bez trafień, skierowana w kierunku przebytych rozlewisk.
Bunkier posiada też kopułę obserwacyjną.
W kopule pozostały jeszcze dodatkowe osłony i uchwyty.
Bunkier nr.772
Wejścia do bunkra trochę zasłoniły zarośla.
Odprysk betonu nad strzelnicą to ślad kuli.
Przed bunkrem, właściwie już u podstawy wału znajdował się świeży dołek eksploracyjny, a obok pozostawione mało wartościowe metalowe elementy i potłuczone butelki.
Miejsce to wyglądało na śmietnik budowniczych obiektu.
W pomieszczeniu obrony wejścia, płyty pancernej już nie było.
Po raz kolejny spotykam zaślepioną rurę wodociągową.
W środku było sucho.
Zamurowana płyta skierowana była w kierunku zachodnim.
Widok na układ wejść i stanowisk obrony w schronie.
Zatrzymam, sie teraz na dłużej przy jednym z okienek obrony wejścia.
Zamknięcia otworów, są całkiem innego typu niż pozostałych bunkrach. Do dziś są sprawne i dają się zamykać. Zachowała się też cała uszczelka.
Na jednym okienku zauważyłem ślady dwóch kul, z czego jedna pozostawiła otwór na krawędzi okna przechodząc dalej do środka.
Płyta pancerna nie miała śladów walki, przez co można sądzić, że strzelano tu w momencie sprawdzania lub oczyszczania go z nieprzyjaciela.
Bunkier nr.773
Tym razem bunkier z jednym wejściem i stanowiskiem ogniowym
skierowanym prostopadle do rzeki w kierunku wsi Bródki.
Przy wejściu nie ma śladów walki.
Korytarz-schron biegnący pod wałem p/p wypełniony jest wodą.
Bunkier ma pod swoja opieką odcinek wprost przed wsią Bródki.
Bunkier nr.774
Ostatni napotkany tego dnia bunkier, widoczny był na wale już z daleka.
Bunkier skierowany był w kierunku wschodnim pod prąd rzeki.
Podejście już z daleka wyróżniało bunkier duży otworem obrony wejścia.
Zamontowana tu płyta pancerna, nie posiadała jak w innych obiektach, dodatkowej betonowej osłony obserwatora.
W środku znajdowała sie woda, przez co nie mogłem dostać sie dalej do środka.
Ten wydrapany numer potraktowałem jako oryginalny. Numery
bunkrów pomiędzy 771-774 ustaliłem sam.
W oddali widziałem już przejeżdżający pociąg towarowy i zabudowania Nietkowa.
Czas było już wracać. Za rok, powróciłem tu już od strony Nietkowa i mostu
kolejowego, ale to już osobny temat.
Galeria zdjęć.
|
09.10.2007.
10.05.2008.